Wodospad Iguazu, Brazylia, Brazylia rowerem, rowerem po Brazylii, Ameryka Południowa, podróżowanie po Brazylii

Wodospady Iguazu 15.07.2012

Zdecydowanie nie kochamy tłumów i przeludnionych miast. Jesteśmy natomiast ciekawi świata, dlatego zwykle zbaczamy z utartych ścieżek, często włóczymy się po odludnych terenach a niedostępne zakamarki zawsze nas intrygowały. Uwielbiamy kontakt z przyrodą, szczególnie z ta pierwotną, w nienaruszonym przez człowieka stanie. Jednak pomimo, że lubimy podróżować własnymi drogami i […]

Puerto Iguazu, Wodospad Iguazu, Brazylia, Brazylia rowerem, rowerem po Brazylii, Ameryka Południowa, podróżowanie po Brazylii

Puerto Iguazu – wielkie starcie „my kontra dętka” 9-16.07.2012

Droga do Iguazu wystawiła naszą cierpliwość na wielką próbę. Trudności, z którymi musieliśmy sobie radzić w ciągu wielu miesięcy podróży, wykształciły w nas mocno opanowaną postawę i kreatywne podejście do wszelakich problemów. Mówiąc wprost nie przejmowaliśmy się zbyt wieloma sprawami jednak niewiele rzeczy może być tak deprymujących dla rowerzysty jak […]

yerba mate, ostrokrzew paragwajski, Obera, Argentyna rowerem, rowerem po Argentynie, podróżowanie po Argentynie, Ameryka Południowa rowerem

Obera i pożegnanie z pampą 28.06-8.07.2012

Czas odliczał już dni do końca naszej podróży i po leniuchowaniu u Nelsona i Teresity, trzeba było ruszać w dalszą drogę. Przy wyjeździe z miasta spotkaliśmy miejscowego rowerzystę, który opowiadał nam o tym jak bardzo marzy mu się polska przyczepka do roweru Extrawheel i zapraszał nas do siebie na nocleg. […]

Chajari, Argentyna rowerem, podróżowanie po Argentynie, Ameryka Południowa

Chajari – na świecie wciąż jest wielu wspaniałych ludzi.

Ludzie spotkani w drodze stanowią wyjątkowy rozdział w podróży. Szczególnie takiej, kiedy jest się bardzo daleko od domu i wszystkiego, co się zna i kiedy jest się zdanym praktycznie wyłącznie na siebie. Wbrew temu, co twierdzą niektórzy chyba nazbyt entuzjastyczni podróżnicy, nie jest tak, że będąc na wymarzonej wyprawie trafia […]

Krótka wycieczka do Urugwaju 16-24.06.2012

Niełatwo było dotrzeć do Urugwaju. Zupełnie jakby Argentyna, w której przebywaliśmy już od wielu miesięcy, przejęła nad nami władanie i nie chciała nas wypuścić. A my właśnie czuliśmy potrzebę odmiany i choć Patagonia definitywnie się skończyła, potrzebowaliśmy czegoś więcej – nowego kraju, świeżych wrażeń i innych wyzwań, chociaż na chwilę. […]

Santa Rosa. Ostatnie dni zmagania się z Patagonią. 25.05-5.06.2012

Santa Rosa nie jest miasteczkiem, o którym można by powiedzieć, że czymś specjalnym się wyróżnia, nie ma też większych turystycznych atrakcji. Jednak dla nas było to jedno z  przełomowych miejsc w podróży i tak je zapamiętaliśmy. Miasto to znajduje się w argentyńskiej prowincji La Pampa, za rzeką Colorado, która wyznacza […]

Las Grutas, Patagonia, pampa, Argentyna, Patagonia rowerem, rowerem przez Patagonię, Ameryka Południowa rowerem

Las Grutas – dwadzieścia tysięcy kilometrów rowerowej wędrówki :) 21-25.05.2012

Uświadomiliśmy sobie, że minęły już ponad trzy miesiące od momentu jak wjechaliśmy do Patagonii i zaczęliśmy naszą rowerową przeprawę przez wietrzną, bezludną pampę! W Polsce nieraz czytywaliśmy wspomnienia innych rowerzystów podróżujących przez Patagonię lecz dopóki samemu się tego nie doświadczy, trudno jest sobie wyobrazić tak rozległe pustkowia i tak silne […]

Do Puerto Madryn – uciekając przed zimą.  11-20.05.2012

Wyjeżdżając z miejscowości Perito Moreno podjęliśmy decyzję o ostatecznym opuszczeniu RN 40 czyli legendarnej Ruta quarenta, która wiedzie z północy na południe Argentyny. Kiedy dotarliśmy do skrzyżowania za miasteczkiem, natknęliśmy się na kontrolę policyjną. Policjant zaglądał nam nawet w sakwy a nieszczęsny pies, który mu towarzyszył musiał obwąchiwać nasze ubrania, […]

Zagubieni w czasie i przestrzeni – pedałując do Perito Moreno 29.04 – 10.05. 2012

Wcześnie rano opuszczaliśmy El Chalten, zadowoleni, że Patagonia pokazała nam się również ze swojej piękniejszej strony. Po ośmiu dniach ślicznej, słonecznej pogody i niemalże bez wiatru (!) byliśmy przygotowani na rewanż. Wiedzieliśmy, że Patagonia z pewnością zażąda od nas spłaty długu za beztroski pobyt w Chalten, a z prognoz pogody, […]