zagrożenia podczas spaceru z kotem, kot na smyczy zagrożenia, spacer z kotem, podróże z kotem, odrobaczanie kota

Zagrożenia podczas spaceru z kotem

Kot, jak każda żywa istota, powinien mieć kontakt z naturą i móc bez przeszkód realizować swoje naturalne zachowania. Niestety nie wszyscy z nas są w stanie zapewnić kotu dostęp do zabezpieczonego ogrodu. Dlatego osobiście jesteśmy wielkimi zwolennikami wyprowadzania kotów na spacer.   

Zanim jednak wybierzemy się z naszym kociakiem w plener, warto zastanowić się jakie zagrożenia mogą nas spotkać i na co powinniśmy uważać. Od roku codziennie spędzamy kociakami sporo czasu na spacerach i postanowiliśmy podzielić się naszymi doświadczeniami. Z jakimi niebezpieczeństwami możemy mieć do czynienia podczas spacerów i jak sobie z nimi radzić? zagrożenia podczas spaceru z kotem

Ucieczka kota

To jedna z sytuacji, które niestety czasem się zdarzają. Z naszych doświadczeń wynika, że nie ma szelek idealnych, z których w pewnych okolicznościach, kotu nie udałoby się wydostać ( np. zahaczenie szelkami o gałąź). Oczywiście zawsze po zakupieniu nowych szelek trzeba je dobrze dopasować i przy pierwszych spacerach zachować szczególną ostrożność! zagrożenia podczas spaceru z kotem

Wiemy też jednak, że koty które zostały przyzwyczajone do noszenia uprzęży i regularnie wychodzą na spacery, nie uciekają w popłochu od opiekuna nawet jeśli wyślizną się z szelek ( chyba, że w zagrożeniu) a jeśli już do tego dojdzie, to mają znacznie większe szanse na powrót do domu, niż kot niewychodzący, który nie ma żadnej orientacji w terenie. Zawsze warto też zaczipować zwierzaka, co zwiększa szanse na jego odnalezienie w przypadku ucieczki, można też używać lokalizatora gps.

Kot uczy się wychodzenia na spacery na smyczy. Jeśli jesteśmy konsekwentni nauczymy kota reakcji na pewne komendy, dzięki czemu damy kotu sygnał, żeby nie wchodził w krzaki lub nie wspinał się wyżej na drzewo. To bardzo ułatwia wychodzenie i zwiększa bezpieczeństwo. Pamiętamy jednak, że nawet najbardziej przyzwyczajony do spacerów kot może się czegoś przestraszyć lub pognać niespodziewanie za ptakiem czy innym kotem. Dlatego zawsze pewnie trzymajmy smycz albo załóżmy sobie pętelkę na rękę.

Nam również zdarzyło się, że zimą, przy ubranych rękawiczkach, smycz wyśliznęła się z ręki. Dlatego przy naszych smyczach, które są wykonane z taśmy nośnej, mamy na końcu właśnie takie małe pętle, które zakładamy na dłoń.

Jeśli kot jest płochliwy, boi się hałasu lub psów, to wychodzenie z nim rozpocznijmy najpierw w spokojnym i bezpiecznym terenie a dopiero gdy nabierze pewności, stopniowo oswajajmy go z innymi miejscami. Pamiętajmy, że kot w stresie często wpada w panikę i wyrywa się na oślep – jeśli wtedy dodatkowo zawiodą szelki to bardzo łatwo o nieszczęście. Zatem ograniczajmy ryzyko do minimum! Jeśli widzimy, że kot jest niespokojny lub czegoś się boi, najlepiej włożyć go do transportera i przemieścić się bezpieczniejsze miejsce. zagrożenia podczas spaceru z kotem

Oczywiście wcześniejsze przyzwyczajenie kota do noszenia szelek i chodzenia na smyczy oraz odgłosami świata zewnętrznego to absolutna konieczność!

Zwiększona ekspozycja na wirusy i bakterie

Zachowanie bezpieczeństwa kotka podczas spaceru wymaga bezwzględnego wykonania kompletu podstawowych szczepień i ich regularnego powtarzania! Zabezpieczają one zwierzę przed najczęstszymi chorobami. W niektórych sytuacjach warto też pokusić się o szczepienie przeciwko wściekliźnie, szczególnie jeśli często chodzimy do lasu a w danym rejonie zagrożenie tą chorobą jest wysokie.

Koty mogą zarazić się wścieklizną jedynie poprzez kontakt bezpośredni z chorym osobnikiem ( pogryzienie przez chore zwierzę lub zjedzenie zakażonego zwierzęcia, w tym również myszy ), zatem u kotów mieszkających w mieście i wychodzących jedynie w szelkach, pod nadzorem opiekuna ryzyko zakażenia jest niewielkie. zagrożenia podczas spaceru z kotem

Ważne jest również regularne odrobaczanie kotka. Pamiętajmy jednak, że każda tabletka odrobaczająca jest obciążeniem dla kociego organizmu, dlatego lepiej nie podawać jej bez potrzeby. My zdecydowaliśmy, że wykonujemy naszym kotom badanie kału i podajemy tabletkę jeśli będzie potrzeba. Natomiast profilaktycznie odrobaczamy raz w roku ( ponieważ czasem może się jednak zdarzyć, że badanie nie wykaże pasożyta, który zaatakował organizm kota ).

Szelki pozwalają nam na dobrą kontrolę nad pupilem. Dlatego chrońmy go przed bezpośrednim kontaktem z innymi zwierzętami, które mogą przenosić choroby oraz starajmy się uniemożliwić zwierzęciu zjadanie czegokolwiek znalezionego na zewnątrz.

Warto także mieć świadomość, że mimo większego zagrożenia zakażeniem, dzięki przebywaniu na zewnątrz nasz pupil będzie miał znacznie wyższą odporność niż kot przebywający tylko w mieszkaniu.

 

zagrożenia podczas spaceru z kotem, kot na smyczy zagrożenia, spacer z kotem, podróże z kotem, odrobaczanie kota
Kleszcze i pchły

Z reguły zwierzęta są znacznie bardziej narażone na zaatakowanie przez ektopasożyty niż ludzie, ze względu na miejsca w których lubią przebywać. Koty również są narażone na choroby przenoszone przez kleszcze lub pchły. Najlepszym zatem rozwiązaniem jest profilaktyka. Wśród preparatów odstraszających pchły i kleszcze znajdują się obroże, spraye przeciw pchłom i kleszczom oraz krople spot-on. 

My osobiście stosujemy krople, których dawkę weterynarz dobiera do wagi kota. Krople wystarczy zaaplikować na kark. W przypadku obroży, trzeba mieć na uwadze bezpieczeństwo zwierzęcia i wybierać wyłącznie takie, które rozpinają się kiedy kot na czymś zawiśnie! Koniecznie trzeba też pamiętać, że nie wszystkie środki przeznaczone dla psów mogą być stosowane u kotów. Wiele z nich zawiera substancje niebezpieczne, jak np. permetryna. Również tabletki przeciwkleszczowe dla psów nie mogą być stosowane u kota.

Niestety żaden środek nie daje 100% gwarancji zabezpieczenia przed kleszczem, dlatego trzeba kotka często i dokładnie przeglądać i na bieżąco usuwać kleszcze. zagrożenia podczas spaceru z kotem

Zaatakowanie przez psa

Wciąż niestety zdarzają się psy chodzące bez smyczy, nad którymi ich właściciele nie mają kontroli. Musimy być świadomi, że pies zawsze może stanowić zagrożenie i bacznie obserwować otoczenie. Oczywiście najlepiej unikać otwartej konfrontacji. Jeśli już jednak do niej dojdzie, przede wszystkim zadbajmy o bezpieczeństwo kota.

Każde zwierze jest inne, dlatego tak ważne jest poznanie jego zachowań i dostosowanie się do nich. My wiemy doskonale, że w przypadku ataku psa, najgorszą rzeczą jaką moglibyśmy zrobić jest branie naszych kotów na ręce! W zdenerwowaniu wierzgają i niesamowicie drapią i zawsze wyrwą się z rąk. Zatem w przypadku kiedy widzę psa bez smyczy zawsze staję w pobliżu drzewa ( lub jakiejś wyższej konstrukcji na którą kot może się wspiąć) i chwytam smycz w odległości ok 1,5 do 2 metrów od kota.

W razie niebezpieczeństwa moje kicie momentalnie czmychają na drzewo a ja dbam tylko o to, by nie weszły zbyt wysoko. Jeśli jest taka konieczność nie waham się użyć gazu na psy, oczywiście gdy mam go pod ręką. Czasami też widząc dużego i niebezpiecznego psa bez nadzoru, wkładam kota zawczasu do transportera. zagrożenia podczas spaceru z kotem

Inne niebezpieczeństwa

Tak naprawdę zagrożeń może być mnóstwo. Dlatego dobrze jest mieć je na uwadze i być bacznym obserwatorem oraz przewidującym opiekunem. Pamiętajmy zawsze, że bezpieczeństwo zwierzaka jest najważniejsze i lepiej wrócić do domu niż ryzykować zdrowiem i życiem naszego kota.

Czego jeszcze warto być świadomym:
  • zagrożenia zatruciem ( zjedzenie zatrutej myszy lub szczura, zjedzenie trującej rośliny z ogrodu, gryzienie trawy, która mogła zostać spryskana środkiem chwastobójczym, upewniamy się, że w terenie lub sąsiedztwie nie wykonywano żadnych oprysków lub, że środek chemiczny stosowany do oprysków nie został przeniesiony z wiatrem z sąsiedniego ogrodu)
  • zaatakowanie przez ptaki ochraniające młode w okresie lęgowym ( nasze koty zostały zaatakowane przez mewy, może to spowodować panikę u zwierzęcia a nawet jego poranienie, niektóre ptaki bywają bardzo agresywne)
  • miejmy ograniczone zaufanie do ludzi ( niestety nie wszyscy są miłośnikami kotów, bądźmy świadomi, że niektórzy ludzie są skłonni wyrządzić kotu krzywdę lub podać kotu zatrute jedzenie…)

Mając w świadomości istniejące zagrożenia, mimo wszystko uważamy, że spacery z kotem są świetnym rozwiązaniem i wspomagają jego dobre samopoczucie psychiczne, oczywiście mam na myśli zwierzęta, które lubią przebywać na zewnątrz. Pamiętajmy, że trzymanie kota wyłącznie w mieszkaniu, również stwarza zagrożenia dla jego zdrowia.

Poza sferą behawioralną koty niewychodzące mogą ucierpieć z powodu niezabezpieczonych okien, trujących roślin, kontaktu ze sprzętem AGD, niezabezpieczonych przewodów elektrycznych czy ryzyka upadku z mebli niedostosowanych do kocich potrzeb lub z powodu przycinania pazurów.

Ponieważ nie da się całkowicie wyeliminować zagrożeń z życia naszych pupili, trzeba być odpowiedzialnym opiekunem i zawsze starać się przewidywać zagrożenia oraz im przeciwdziałać. Naszym zdaniem w przypadku zdrowego kota korzyści ze spacerów wielokrotnie przewyższają potencjalne ryzyko. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.