jak być bardziej asertywny, lepsze życie, umysł, zmiana

Wiosenne porządki

Niektóre zmiany wymagają czasu. Trzeba wiele rzeczy przemyśleć, czasem zacząć patrzeć na życie z innej perspektywy lub ustalić nowe priorytety. Przez ostatnie kilka miesięcy właśnie z takimi wyzwaniami przyszło nam się zmierzyć. jak być bardziej asertywny

I nie ukrywam, że jest to bardzo trudne. Szczególnie jeśli dotykają nas zdarzenia, na które nie mamy wpływu, takie jak ciężka choroba bliskiej osoby i kilka innych problemów w tle. Nagle zmienia się cały życiowy porządek, jeszcze trudniej radzić sobie z rozwijaniem firmy i finansami. Ciągły stres sprawia, że kreatywność niemal całkowicie umiera.

Jednak w końcu przychodzi wiosna i wiesz, że musisz stanąć na nogi, musisz pójść dalej. Ponieważ są bliscy, którzy potrzebują twojego wsparcia. W dodatku masz pod swoim dachem dwie futrzaste istoty, za które jesteś odpowiedzialny, i którym powinieneś zapewnić szczęśliwe życie.

Więc się zebrałam, najpierw mentalnie. Usiadłam na podrapanej przez „żbikunie” kanapie z kubkiem herbaty w dłoni i zastanawiałam się jak zrobić takie wiosenne porządki w swoim życiu. Ledwo tylko o tym pomyślałam a zaraz w głowie pojawiła się myśl – jasna i wyraźna „wyrzuć śmieci”!

Zdziwiłam się. Cokolwiek ostatnio próbowałam rozważyć, to w głowie wciąż dominowała pustka i coś na kształt poczucia bezsensu. A tu nagle takie przesłanie jak strzał z karabinu! Czy to przypadek, czy jakiś sygnał z podświadomości? Nieważne, podążyłam za tą myślą, żeby się dowiedzieć o co chodzi.

Zagłębiłam się w temat a ze swojego umysłu/podświadomości/duszy czy jak wolisz to nazywać, przyszło kilka odpowiedzi. Postanowiłam napisać o nich na blogu bo myślę, że są dość uniwersalne i że z pewnością nie tylko mnie przyda się takie sprzątanie umysłu na wiosnę.

jak być bardziej asertywny

jak być bardziej asertywny, oczyszczanie umysłu, zmiana

Odrzuć blokady i to, co cię ogranicza, bądź autentyczny.

Szukając swojej życiowej drogi nie da się uniknąć stąpania po niebezpiecznym gruncie. Trzeba ponieść porażki, spodziewać się krytyki, skonfrontować się z ludźmi, którzy nie docenią twoich starań. Nic na to nie poradzisz, takie jest życie. Jeśli jednak wciąż będziesz działać asekuracyjnie, możesz utknąć w miejscu na wiele lat.  Może właśnie dlatego przytłaczało mnie ostatnio poczucie marazmu?

Zmień nieskuteczne schematy działania.

Nawet najlepszy schemat działania nie sprawdza się zawsze i w każdej sytuacji. Nie ma wtedy innego wyjścia niż próbować czegoś nowego. To nie jest proste, zwłaszcza jeśli  wywróciłeś życie do góry nogami i mimo swojego wieku zaczynasz robić coś, w czym nie jesteś ekspertem a czego dopiero się uczysz. Ale to jedyna metoda! Obserwuje nasze kotki, kiedy czasem stawiam przed nimi problem do rozwiązania. Wierzcie mi próbują różnych sposobów, niekiedy nawet dziwacznych zanim znajdą właściwą drogę.

Pozbądź się strachu i samokrytyki po poniesionych porażkach.

Taka jest cena za naukę. Nie można opanować nowych umiejętności, ani zdobyć doświadczenia bez nieudanych prób, błędów i porażek. Wiem to, bo jestem pedagogiem. A jednak jest to jedno z najtrudniejszych dla mnie wyzwań.

Jeśli trzeba zmień priorytety.

Nie ma nic złego w tym, że modyfikujemy nasze pragnienia i cele tak, by były możliwe do realizacji. Nie wszystkie zdarzenia w swoim życiu możemy kontrolować. Warto też wiedzieć kiedy kończy się walka o własne marzenia a zaczyna egoizm. Poza tym niepowodzenia lub błędy nierzadko zmuszają by spojrzeć na świat z innej perspektywy , co w konsekwencji może pomóc odnaleźć swój własny sposób na życie. 

Zapomnij o tzw. „toksycznych ludziach”

Mam tu na myśli osoby, przy których nie możesz być sobą. Ludzi, którzy nie akceptują cię takim, jakim jesteś lub traktują jak darmowego psychoterapeutę. Nigdy jednak nie pomyślą o tym, że ty też potrzebujesz wsparcia. Trzeba wyprosić ich ze swojego życia, radzić sobie samemu i wierzyć, że w przyszłości puste miejsce zajmą tacy, którzy będą czuli się z tobą dobrze.

Postanowiłam zacząć sprzątać od zaraz i pierwszym krokiem jest podzielenie się tutaj swoimi przemyśleniami. Zamierzam zaryzykować, działać i zobaczyć co się zmieni. Przyjmuję wyzwanie bo wbrew pozorom mam jeszcze trochę do stracenia. Wierzę, że wiosna sprzyja zmianom.

Co myślicie o takich porządkach w umyśle na otwarcie sezonu? Może zainspiruje was moja lista 😉 A może zapytacie własną intuicję, z pewnością podpowie wam co byłoby dobrze wymieść z zakamarków duszy.

jak być bardziej asertywny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.