jak karmić kota, zdrowe żywienie kota, karmienie kota, podróże z kotem, kot w podróży, urlop z kotem, wakacje z kotem

Jak karmić kota? Najlepiej zdrowo!

Wiedzę na temat żywienia zaczęliśmy zgłębiać, jeszcze zanim koty przyjechały do naszego domu. Nie wiedzieliśmy w tej dziedzinie zbyt wiele, oprócz powtarzanych od zamierzchłych czasów stereotypów o kotkach pijących mleczko. Intuicja podpowiadała nam jednak, że skoro kot jest drapieżnikiem to powinniśmy żywić go mięsem. Mimo wszystko nurtowało nas pytanie czy to wystarczy? By znaleźć odpowiedź zabraliśmy się za rozpracowanie tego tematu.

Przez kilka miesięcy przekopywaliśmy internet. Znaleźliśmy setki porad na grupach edukacyjnych, prywatnych blogach, forach i portalach o kotach. Często pisały je osoby które odchowały kilka pokoleń kotów i uważały, że to dało im wystarczającą wiedzę na temat właściwej kociej diety. Ale my byliśmy dociekliwi i chcieliśmy żeby nasze zwierzaki nie tylko nie padły z głodu i się nie roztyły ale też żeby jadły zdrowo! Odnalezienie się w tym morzu różnych, sprzecznych ze sobą informacji zajęło nam trochę czasu.

Dzisiaj wiemy, że wystarczy przestrzegać kilku zasad, by mieć pewność, że kot dostaje wszystko, czego potrzebuje jego organizm. Najważniejsze zasady zebrane w jeden tekst zamieszczamy poniżej, być może pomogą w podjęciu właściwych decyzji. A jeśli chcielibyście zdobyć bardziej szczegółową wiedzę, pamiętajcie, że ekspertem w tej sprawie są koci dietetycy – nie zaś producenci karmy ani nawet weterynarze, którzy często niestety nie posiadają wystarczającej wiedzy w kwestii żywienia.

 

jak karmić kota zdrowe żywienie kota karmienie kota podróże z kotem kot w podróży urlop z kotem wakacje z kotem
Zakapi wylizuje swoją miseczkę
5 ZASAD ZDROWEGO KARMIENIA

Karmienie mokrą karmą bytową

To najłatwiejszy sposób na prawidłowe odżywianie kota. Dobra karma bytowa charakteryzuje się tym, że posiada, we właściwych proporcjach wszystkie niezbędne składniki, których potrzebuje koci organizm. W swoim składzie nie zawiera natomiast dodatków, które są niewskazane w kociej diecie lub nawet szkodliwe. Taką karmę podajemy kotu w ilościach odpowiednich do jego wagi.

Dodatkowo uzupełniamy dietę surowym żółtkiem jaja – jeden raz w tygodniu oraz 2 lub 3 razy w tygodniu dajemy kotu surowe mięso ( ok. 150 -200 gram na tydzień) zamiast jednego posiłku. Wskazana jest poprzerastana wołowina lub mięso z kością np. skrzydełko kurczaka. Można również podawać inne mięso drobiowe. Koniecznie surowe i w większych kawałkach by kot mógł gryźć, dzięki temu czyści sobie zęby.

Nie podajemy mięsa z dzika ani podrobów wieprzowych. Pozostałe podroby serwujemy jedynie w niewielkich ilościach ponieważ karmy zawierają ich wystarczająco dużo w swoim składzie. Zatem lepiej karmić mięsem mięśniowym. Wątrobę możemy podawać tylko raz na 2 tyg, ze względu na możliwość przedawkowania wit. A

Oto kilka przykładów bytowej karmy mokrej dobrej jakości :

Feringa, Mac’s, Catz Finefood, Granatapet, Grau ( bez zbóż), Power of Nature, Ziwi Peak, Wild Freedom,  Taste of the Wild, Real Nature

Karmy te zawierają dużą ilość mięsa ( 70% lub więcej), nie zawierają zbóż, które są niezdrowe dla układu pokarmowego kota, oraz polepszaczy smakowych. Są dostępne w sklepach internetowych i niektórych stacjonarnych zoologicznych.

Karmę dobrej jakości można mrozić. Można ją więc kupować w większych ilościach, co jest bardziej ekonomiczne. Jeśli chcemy przechować pokarm w lodówce do następnego dnia lepiej przełożyć go do pojemnika na żywność. Karmy przetrzymywanej w puszkach nasze koty nie chcą nawet tknąć!

Pamiętajmy o tym, że do codziennego żywienia nadaje się wyłącznie zbilansowana karma bytowa. Należy ją od różnić od karmy filetowej. Ona również zawiera wysoką zawartość mięsa ale nie posiada wszystkich niezbędnych dla kota składników odżywczych. Filetówki można podawać czasem jako urozmaicenie. Nie mogą jednak stanowić podstawy diety. Przykładem karmy filetowej są produkty firmy Applaws.

Karmienie dietą BARF

Dieta BARF ( bones and raw food ) – polega na karmieniu kota suplementowaną mieszanką surowego mięsa i kości. Jest to najbardziej zbliżony do naturalnego sposób odżywiania a zarazem najtańszy. Mieszanki przygotowujemy samodzielnie z większej ilości mięsa i przechowujemy w zamrażalniku.

Należy pamiętać, że mięso MUSI być suplementowane. Dlaczego? Chodzi tu znowu o komplet składników odżywczych. W naturalnych warunkach kot zjada całą swoją ofiarę, razem z wszystkimi częściami ciała, krwią i treścią żołądka. Dzięki temu zwierzę zaopatruje swój organizm we wszystkie niezbędne składniki mineralne i witaminy.

Podając kotu tylko wybrane części mięsne musimy wspomagać jego dietę odpowiednimi suplementami. Dzięki temu możemy mieć pewność, że jego posiłki są kompletne. Mięso bez suplementacji należy podawać, podobnie jak przy karmie z puszek, tylko w niewielkiej ilości ( ok. 150-200 gram na tydzień). W przeciwnym wypadku zwierzę nabawi się niedoboru składników odżywczych.

Decydując się na dietę BARF musisz być przygotowany na większy koszt na starcie. Zakup suplementów i niezbędnych przyrządów może być sporym wydatkiem. Jednak w szybkim czasie poniesione nakłady się zwrócą, dzięki temu że koszt mięsa zawsze jest niższy niż gotowej karmy.

Niestety przygotowanie BARFa może się wydawać z początku bardzo skomplikowanym zajęciem. Dlatego najlepiej jest skorzystać z wiedzy i wsparcia doświadczonych osób. Wszystkie niezbędne informacje znajdziecie w internecie.

Najlepiej jest dołączyć do edukacyjnej grupy BARF w sieci. My polecamy grupę Barfne korepetycje – kot na FB. Z czasem nabiera się wprawy i umiejętności w przygotowaniu mieszanek. BARF pozwala też na żywienie kota dostosowane dokładnie do jego potrzeb ( możemy nawet ustalić skład mieszanki np. na podstawie wyników badania krwi naszego zwierzaka)

 

jak karmić kota zdrowe żywienie kota karmienie kota podróże z kotem kot w podróży urlop z kotem wakacje z kotem
Kici znacznie trudniej dogodzić ale czasami się udaje

Wyrzucenie suchej karmy z jadłospisu

Wiele osób wciąż wierzy w mity rozpowszechniane przez producentów karm i podaje swoim kotom tak zwane chrupki. Prawda jest jednak taka, że karma sucha, to niestety karma niezdrowa!

Oto najważniejsze powody dla których karma sucha szkodzi kotom:

  • Po pierwsze odwodnienie organizmu. Kot wywodzi się z obszarów pustynnych dlatego, jak zapewne zauważyłeś, pije bardzo mało. Jego organizm biologicznie przystosowany jest do pobierania wody z pożywienia, zatem nie zmusimy kota do picia dużych ilości. Sucha karma nie dość, że zawiera znikome ilości wilgoci, to jeszcze podczas trawienia pobiera jej zapasy z organizmu kota.
  • Po drugie obciążenie nerek, które muszą pracować o wiele intensywniej. Ciągły niedobór wody w organizmie powoduje, że mocz staje się gęściejszy i w konsekwencji pojawiają się struwity, kamienie, uszkodzenie pęcherza moczowego lub niewydolność nerek.
  • Po trzecie nadwaga – karmy suche zwykle mają w składzie zbyt duże ilości węglowodanów, przez co często powodują otyłość
  • Po czwarte są to karmy wysoko przetworzone, zawierające mnóstwo chemicznych „polepszaczy” i uzależniaczy. Obróbka w wysokiej temperaturze pozbawia karmę cennych składników, znajdziesz w niej natomiast, sztuczne barwniki, wzmacniacze smaku, zapachu itp.
  • Sucha karma nie czyści zębów! Zęby drapieżnika przystosowane są do gryzienia mięsa i w ten sposób się oczyszczają. Zatem daj kotu mięso z kością lub mięso suszone i ewentualnie kup patyczki matatabi do gryzienia lub zastosuj pastę do zębów dla zwierząt.

Czy suche chrupy mają zatem jakieś plusy? Owszem – są wygodne dla opiekuna bo łatwo je przechowywać. Pytanie tylko czy warto narażać zdrowie swojego kota? Niestety jeśli karma sucha ( nawet ta z wyższej półki) stanowi podstawę diety kota, to bardzo wzrasta ryzyko zachorowania na wiele chorób. Prawda jest taka, że im mniej suchej karmy w diecie, tym zdrowiej! My osobiście nie podajemy suchej karmy w ogóle i mimo, że nasze koty są mega wybredne, żywimy je wyłącznie karmą mokrą oraz mięsem. Jeśli jednak podajesz kotu suchą karmę, pamiętaj żeby nigdy nie stanowiła dużej części spożywanych posiłków i postaraj się wypracować sposoby, dzięki którym twój kotek będzie więcej pił. Spróbuj podawać bulion mięsny ( bez soli) lub w ograniczonych ilościach karmę filetową z dużą ilością sosu lub bulionu, dolewaj odrobinę wody do mokrej karmy.

Dlaczego zatem sucha karma jest w sprzedaży? Odpowiedź jest prosta: z tej samej przyczyny co papierosy, chipsy i cola – ponieważ producent na niej zarabia!

Podaję kilka źródeł, zawierających info o szkodliwości suchej karmy w diecie:

http://www.fediaf.org/39-prepared-pet-foods/92-the-importance-of-water-in-your-pet%E2%80%99s-diet.html

https://m.onlynaturalpet.com/holistic-healthcare-library/food-diet—general/147/top-10-myths-about-pet-food-and-nutrition.aspx

https://magwet.pl/mw/19858,kot-jako-miesozerca-co-to-oznacza-dla-lekarza-weterynarii

https://catinfo.org/?fbclid=IwAR20AVyYpCkZI0C2mjcsk0FJJ-c6fHtZL2nYU7cGP5Z9_CR7GrLokuaoUD0

https://feline-nutrition.org/nutrition/raw-meat-and-kibble-dont-mix?fbclid=IwAR0d8g6yGF0jvHNFDcsB8Fl7TeAdaA6gA3woQv9PoxGEk8EMkzhovEYxwyo

http://www.rawessentials.co.nz/gastric-acidity-mixed-feeding?fbclid=IwAR3VXREekk5M913Egej6jG5mw0tN-A2KqN2DutnVqhMcgSeklmOXHAR8vJU

http://www.rawessentials.co.nz/gastric-acidity-mixed-feeding?fbclid=IwAR3VXREekk5M913Egej6jG5mw0tN-A2KqN2DutnVqhMcgSeklmOXHAR8vJU

https://sci-hub.tw/10.1017/jns.2017.9

Nie podajemy kotu karm z marketu ani jedzenia przeznaczonego dla ludzi

Nie karmimy kota produktami niskiej jakości dostępnymi w sklepach spożywczych! Niestety na dziale dla zwierząt domowych raczej nie znajdziemy żadnej karmy godnej polecenia. Cena tych produktów nie odbiega zbytnio od ceny karm wysokiej jakości, natomiast ich skład przeraża.

Jeśli nie rozumiesz dlaczego są niezdrowe, to zatrzymaj się na chwilę i spójrz na taką puszkę czy saszetkę. A potem zastanów się jak można karmić ścisłego mięsożercę, jakim jest twój kot, czymś co ma w składzie 4% mięsa??? Do tego wiedz, że jest to nie mięso a mięsne odpady najniższej jakości lub produkty uboczne.

Reszta to mnóstwo innych rzeczy, których kot nie powinien jeść. Między innymi zboża i skrobia, które są obciążeniem dla układu pokarmowego zwierzęcia, do tego polepszacze, cukry, mączki i tym podobne odpady. Taka dieta najprawdopodobniej sprawi, że z czasem twój kot będzie gruby, leniwy i podatny na choroby cywilizacyjne czyli cukrzycę, nowotwory oraz choroby nerek.

Porównajmy teraz, która karma jest bardziej ekonomiczna – wysokiej jakości puszka, która zawiera ponad 70 % mięsa, w cenie 15-25 zł/kg czy puszka 4% mięsa w cenie 6-15 zł/kg. Ile takich puszek np. Felixa, Sheby czy innego „karmopodobnego” produktu musiałby zjeść twój kot, by zaspokoić swoje zapotrzebowanie na białko pochodzące z mięsa? Hm… kilkanaście dziennie??? Jak by wtedy wyglądał skoro zamiast składników odżywczych dostałby tuczące, szkodliwe odpady?

I znów można by zadać pytanie, dlaczego zatem produkty tak niskiej jakości w ogóle są w sprzedaży? Odpowiedź jest niestety banalna- bo wciąż są ludzie, którzy je kupują i producenci, którzy na tym zarabiają.

Pamiętajmy, że jedzenie przeznaczone dla ludzi również nie jest dobre dla kota. W niektórych przypadkach jest nawet szkodliwe lub trujące – np. cebula, winogrono, awokado, szpinak. Kot jako mięsożerca powinien żywić się głównie mięsem. Zatem masz do wyboru BARF lub zbilansowane wysoko mięsne karmy bytowe. Jeśli to Cię nie przekonuje, to zadaj sobie pytanie dlaczego lwa nie karmimy sałatą a krowy mięsem?

 

jak karmić kota zdrowe żywienie kota karmienie kota podróże z kotem kot w podróży urlop z kotem wakacje z kotem
Feringa w saszetkach - nasz faworyt w podróży!

Poimy kota wodą

Jak już wcześniej wspomniałam, koty z natury piją niewiele. Dlatego należy je do tego zachęcać i dbać o to by stale miały dostęp do świeżej wody. Pamiętajmy też o tym, że miska z wodą nie powinna stać w pobliżu miski z pokarmem ani w pobliżu kuwety.

Koty wolnożyjące nie piją w pobliżu miejsc, gdzie spożywają pokarm ani oczywiście w pobliżu swojej toalety. Niektóre koty wolą bieżącą wodę – można wtedy zainwestować w fontannę lub specjalne poidełko.

Mleko nie jest zalecane dla kota. Zawiera laktozę, na którą kot może mieć uczulenie oraz inne składniki niekorzystne dla układu pokarmowego zwierzęcia, np. kazeinę – alergenne białko. To samo dotyczy całego nabiału czyli twarożków, śmietany, jogurtu itp. Można za to podać surowe żółtko jajka raz w tygodniu.

Karmimy kilkukrotnie w ciągu dnia

Jestem zwolennikiem zasady podawania 4 lub 5 małych porcji pożywienia w ciągu dnia. Dlaczego? Ponieważ obserwowałam naszą Kicię kiedy była jeszcze wolno żyjącą kotką i wiem, że zjadała czasem nawet kilkanaście małych porcji w ciągu doby ( np. chrząszcz na zakąskę 😉 ).

Zatem nie widzę powodu by diametralnie zmieniać jej naturalne zwyczaje. Ponadto kot, który je często, nie nabywa chorobliwej tendencji do opychania się jedzeniem na zapas. Nie polecamy jednak przetrzymywania pokarmu w misce przez cały dzień.

My chowamy jedzenie po ok. 20 min, jeśli nie zostanie zjedzone. Nasze koty mają tendencje do wybrzydzania a stały dostęp do pokarmu jeszcze ją wzmaga. Jeśli grymaszą i nie zjedzą posiłku, wiedzą, że będą musiały czekać do następnego karmienia.

Dobrym zwyczajem jest też karmienie z pomysłem – zmuszające kota do szukania lub przynajmniej włożenia odrobiny wysiłku w to, by zdobyć pokarm. Jednak to już temat na oddzielny wpis 🙂

 

Pamiętajmy również, że zmiana kociej diety na lepszą wymaga dużo cierpliwości! Szczególnie jeśli kot był karmiony chrupkami lub „felixami”. Często działają one trochę tak, jak narkotyk, który uzależnia. Wtedy trzeba czasem sporo samozaparcia by przestawić zwierzaka na zdrową dietę. Warto jednak włożyć w to trochę wysiłku, dla dobra naszego przyjaciela.

Dzisiaj mamy łatwy dostęp do wiedzy, również tej dotyczącej potrzeb żywieniowych kota. Zatem korzystajmy z niej. Bądźmy dobrymi i odpowiedzialnymi opiekunami naszych zwierząt. 

O problemach związanych ze  zmianą diety na pewno napiszę jeszcze na blogu. A tymczasem jeśli macie własne przemyślenia dotyczące zdrowego odżywiania, zachęcam do podzielenia się nimi w komentarzach 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.