Podróżowanie po Azji Południowo – Wschodniej

Wyprawa do Azji  była wspaniałą przygodą. Nie tylko spełniliśmy swoje marzenie o podróży niezależnej od masowej turystyki ale również przekonaliśmy się, że indywidualne poznawanie nowych miejsc z dala od drogich hoteli i zorganizowanego wypoczynku jest tym, co nas pasjonuje.  Podróżowanie po Azji

Azja to kontynent pełen fantastycznych krajobrazów, bardzo zróżnicowany, barwny i wbrew pozorom świetne miejsce na indywidualne podróże. Przede wszystkim w większości krajów nie ma większego problemu w komunikowaniu się po angielsku, szczególnie w rejonach turystycznych. Kraje Azji Południowo – Wschodniej są ponadto bardzo dobrze skomunikowane i stosunkowo łatwo jest się przemieszczać nawet indywidualnemu turyście. 

Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę, że standard życia biedniejszych regionów Azji znacząco odbiega od tego, do czego przyzwyczajony jest przeciętny Europejczyk. Trzeba więc zatem być świadomym, że jeśli decydujemy się na podróżowanie tymi samymi środkami lokomocji, co lokalni mieszkańcy czekają nas często niekomfortowe warunki jazdy, dziurawe drogi, brawurowi kierowcy, opóźnione i wlekące się godzinami pociągi oraz wiele jeszcze innych niespodzianek. Ale chcieć, to móc – więc ostatecznie przy odrobinie uporu i samozaparcia dotrzemy niemal w każde miejsce. Poszczególne kraje mają wiele ciekawych rzeczy do zaoferowania turyście i w zależności od tego, co nas najbardziej interesuje powinniśmy planować trasę naszego przejazdu.

Co jest największym problemem? 

Naszym zdaniem głębokie przekonanie i uporczywe dążenie Azjatów do wyciągnięcia z „białych turystów” jak największej ilości gotówki. Przekonanie to jest zresztą usankcjonowane prawnie przez politykę władz, która daje przyzwolenie na zawyżanie cen biletów wstępu do wszelkich atrakcji turystycznych. Różnice w cenach wynoszą nawet kilkaset procent. Nie znamy nikogo, kto nie byłby zmęczony ciągłymi próbami naciągnięcia, nachalnym nagabywaniem i namawianiem do skorzystania z jakiejś usługi. Irytujący dla osób świadomych może być również brak dbałości o naturalne środowisko i jego systematyczna degradacja. Brak podstawowej świadomości w tym zakresie u Azjatów powodował u nas czasem przygnębienie, rozdrażnienie a nawet frustrację. I nie mówię tu już o braku jakichś  rozwiązań ekologicznych ale o zwykłym brudzie i smrodzie. Mimo wszystko pszczególne kraje znacznie różnią się między sobą i każdy ma swoją specyfikę.

Wciąż jednak znajdziemy w Azji zapierające dech w piersiach krajobrazy i zachwycające miejsca. Podróżując „na własną rękę” możemy też być pewni, że spotkają nas większe lub mniejsze przygody 🙂 Przygotowaliśmy krótkie zestawienie naszych spostrzeżeń o krajach, które odwiedziliśmy w czasie naszej podróży:

 

Sri Lanka naszym zdaniem to:

  1. Piękne plaże
  2. Tanie środki lokomocji
  3. Lokalne jedzenie mało urozmaicone i mocno pikantne
  4. Ciekawe i mniej skomercjalizowane wschodnie wybrzeże wyspy.
  5. Przystępne ceny, zwłaszcza po sezonie 

Atutem wyspy są przede wszystkim plaże. Więc na pewno jest to świetne miejsce dla zwolenników wypoczynku nad oceanem. Jednak Sri Lanka ma też do zaoferowania wiele ciekawych zabytków, jak np. „Lwia Skała” lub inaczej mówiąc Sigirija, które zgrupowane są rejonie tak zwanego trójkąta kulturowego. Dla miłośników gór znajdzie się trochę ciekawych szlaków pieszych w okolicach Nuwara Elija ( Prowincja Środkowa). Z pewnością warto jest odwiedzić „Równiny Hortona” i World’s End, choć my nie mieliśmy szczęścia do pogody. W Nuwara Elija można też odwiedzić plantacje cejlońskiej herbaty i poznać proces jej produkcji. Wielbicielom natury pozostają parki narodowe znajdujące się w północnej części wyspy, np. Park Yala

Planując podróż na Sri Lankę pamiętajmy, że na wyspie występuje również pora deszczowa, zależna od regionu. Nie jest ona tak bardzo uciążliwa jak w innych miejscach na świecie ale warto sprawdzić pogodę zanim zaplanujemy wyjazd. Dobre informacje są takie, że wkrótce po naszym wyjeździe, w roku 2009, sytuacja w północno-wschodniej części wyspy wreszcie się ustabilizowała. Po prawie 26 latach konfliktu zbrojnego formacja Tygrysy Tamilskie, walcząca o uniezależnienie się ogłosiła zawieszenie broni. Jak możemy przypuszczać, ta część wyspy, prawdopodobnie może się okazać bardzo atrakcyjna dla turystów indywidualnych, poszukujących czegoś więcej niż tylko możliwość poleżenia na plaży. Ten region nie został bowiem skażony masową turystyką i jest duża szansa, że zachował wciąż wiele ze swego naturalnego charakteru i że ludzie, których tam spotkacie będą bardziej otwarci i szczerzy.

INDIE TO:

  1. Ogromny kraj, który ma do zaoferowania atrakcje dla każdego: góry, morze, zabytki, bogata kultura regionalna, niezwykłe świątynie…
  2. Bogata i różnorodna kuchnia, zmieniająca się w zależności od regionu
  3. Dobra komunikacja, pozwalająca na dotarcie w dowolne miejsce, nawet budżetowemu turyście
  4. Kraj tzw. „trzeciego trzeciego świata”, w którym podróżowanie  na „własną rękę” i z niewielkim budżetem  wymaga sporo samozaparcia

Naszym zdaniem Indie są krajem tak niezwykłym, że właściwie powinien odwiedzić je każdy. Podróż po tym rozległym i zróżnicowanym kraju nikogo nie pozostawi obojętnym i sprawi, że w każdej głowie pojawią się refleksje i przemyślenia, chociażby te dotyczące liczebności rodzaju ludzkiego, znaczenia jednostki i konieczności ochrony naszej planety przed nami samymi! 

Nie polecamy Indii jako destynacji dla osób, które po raz pierwszy wyruszają w podróż „na własną rękę”. Chyba, że jesteście przystosowani do ciężkich warunków albo lubicie survivalowe wyzwania, tak jak my 🙂 Indywidualna podróż po tym kraju jest wymagająca, choć bez dwóch zdań warta poświęceń! Podróżując budżetowo trzeba być jednak przygotowanym na to, że najtańsze hotele zaoferują Ci standard jak w piwnicy, trzeba się liczyć z brudem na ulicach, smrodem, obecnością szczurów, ciągłym zmaganiem z ekstremalnie nachalnymi wszelkiej maści „naciągaczami”, którzy będą chcieli cię nękać w nieskończoność jeśli się ich stanowczo nie pozbędziesz. Podróżując po Indiach musisz wciąż zachowywać czujność bo jeśli odpuścisz to zostaniesz oszukany lub wrobiony w coś, czego wcale nie chciałeś. Jeśli mimo wszystko zdecydujesz się na indywidualną podróż  z pewnością nauczysz się wielu pożytecznych rzeczy i staniesz się bardziej wytrawnym podróżnikiem. 

Nie mieliśmy zbyt wiele czasu na zwiedzanie Indii. Dlatego bardzo chcielibyśmy wrócić jeszcze kiedyś do tego kraju. Jeśli mielibyśmy napisać o miejscu, które polecamy to bez wątpienia byłaby to Agra i Taj Mahal, choć tłumy turystów są tu nieuniknione oraz przede wszystkim  Waranasi. Mimo, że to standardowa turystyczna destynacja, to jednak klimat tego miasta jest tak niezwykły, że nie można o nim nie wspomnieć, myśląc o Indiach. Poczujesz go jednak dopiero wtedy gdy przybędziesz tu bez zorganizowanej wycieczki i zagubisz się w labiryncie uliczek a potem usiądziesz nad Gangesem i popatrzysz jak życie płynie i przemija…

NEPAL TO:

  1. Idealne miejsce dla wszystkich, którzy kochają góry
  2. Przystępne ceny noclegów i wyżywienia
  3. Duży wybór tras trekingowych z podstawowym zapleczem turystycznym
  4. Możliwość indywidualnych trekingów, bez konieczności wynajmowania przewodnika
  5. Tłok na trasach w szczycie sezonu turystycznego

Jeśli kochasz górskie szlaki i indywidualne podróżowanie, to Nepal da Ci to wszystko w stosunkowo niskiej cenie. Im więcej zorganizujesz samodzielnie, tym koszt będzie niższy. Wybór tras jest tak duży, że każdy znajdzie sobie szlak dostosowany do swoich możliwości i pełen przepięknych widoków na góry. Po drodze będzie okazja wędrówki przez małe górskie wioski i spotkań z lokalnymi mieszkańcami. Nie potrzebujesz żadnego specjalistycznego sprzętu ani umiejętności. Trasy górskie są przystosowane do możliwości każdego zdrowego i sprawnego turysty. Jedyny problem stanowi wysokość, dlatego dobrze jest pomyśleć wcześniej o aklimatyzacji i dostosowywać tempo wędrówki do możliwości swojego organizmu. Na trasach znajdziesz wiele możliwości noclegu w okolicznych wioskach, dlatego łatwiej jest zaplanować trasę zgodnie ze swoimi możliwościami. Dla nas bardzo pomocny był przewodnik J. Kurczaba – zawierający rzeczowe opisy tras.

Osobiście polecamy wędrowanie poza najwyższym sezonem lub mniej popularne szlaki, dające większą szansę na spokojny treking. My przeszliśmy trasę Annapurna Circuit na przełomie listopada i grudnia. Pogoda była wspaniała i nie dokuczały tłumy turystów. Jeśli chcecie zaoszczędzić pieniądze trzeba mieć na uwadze, że żywność dostępna na trasie będzie drożała wprost proporcjonalnie do zwiększającej się wysokości. Dlatego warto się zaopatrzyć w jakieś produkty żywnościowe, nadające się do łatwego przygotowania, niestety trzeba je osobiście wnieść na własnych plecach jeśli nie towarzyszą wam tragarze 🙂 Będąc oszczędnym warto się również zaopatrzyć w tak zwaną „złodziejkę”, która umożliwia doładowanie sprzętu ( np. komórki lub aparatu) przez wyjście żarówki. Za ładowanie w gniazdkach pobierane są wysokie opłaty. W Nepalu występują dwa rodzaje żarówek (wkręcane i na bagnet), zatem jeśli chcesz mieć pewność, że doładujesz sprzęt w dowolnym hotelu na trasie, musisz zakupić dwa rodzaje „złodziejek” 🙂

Co poza trekingiem?

Podczas pobytu w Nepalu warto również skorzystać z innych atrakcji jakie oferuje ten kraj, chociażby takich jak rafting lub możliwość podglądania ostatnich dzikich zwierząt w parkach narodowych. Zainteresowanych odsyłamy do naszej relacji z Chitwan National Park.

Nepal nie jest krajem rozwiniętym, zatem należy się spodziewać pewnych niedogodności. Dzielnice turystyczne w Kathmandu lub Pokharze to „wyspy” dostosowane do potrzeb turystów ale również tam na porządku dziennym były przerwy w dostawach prądu, zdarzały się również braki wody. Poza tymi turystycznymi centrami kraj jest w wielkiej części niezelektryfikowany, z drogami w katastrofalnym stanie i niełatwymi warunkami życia miejscowej ludności. Warto mieć ze sobą podstawowe leki na zatrucia pokarmowe, które przydarzają się tutaj wielu turystom.

TAJLANDIA TO:

  1. Przepiękne plaże i zapierające dech w piersiach tropikalne wyspy
  2. Komfortowa komunikacja
  3. Nowoczesne i rozwinięte miasta, stosunkowo czyste w porównaniu do sąsiednich krajów
  4. Szeroki wybór smaków i lokalnych potraw oraz bogactwo pysznych owoców
  5. Rozwinięty przemysł turystyczny ( mnóstwo hoteli, restauracji, biur turystycznych) szczególnie w atrakcyjnych turystycznie częściach kraju
  6. Łatwe i komfortowe podróżowanie
  7. Wyższe ceny w stosunku do mniej rozwiniętych krajów Azji

Tajlandia to kraj, który posiada mnóstwo turystycznych atutów. Zachwycające krajobrazy tropikalnych wysp zadowolą każdego, do tego łatwość podróżowania, którą gwarantuje sprawna komunikacja i dobrej jakości drogi. Nas zachwyciła wyspa Koh Phi Phi, szczególnie oglądana z kajaka, również Koh Chang to bardzo miłe na wypoczynek miejsce. Dostępność usług turystycznych umożliwi mniej niezależnym podróżnikom zrzucenie organizacji zwiedzania kraju lub organizacji transportu na touroperatorów.

 Nawet najtańsze hotele oferują znacznie lepszy standard niż np. w Indiach. Nieporównywalnie wyższa kultura społeczeństwa sprawia, że podróżując nie musisz się obawiać wyjścia na ulicę w sandałach, konieczności przedzierania się przez tony śmieci lub duszenia się dymem spalanych w ogniskach przydomowych odpadów. Tajlandia to świetna destynacja dla osób, które myślą o swojej pierwszej indywidualnej podróży. Oczywiście są też minusy tego otwarcia na turystów – coraz trudniej znaleźć miejsca nie będące zatłoczonymi kurortami i nie skażone masową turystyką. Podróżowanie po Azji

KAMBODŻA

  1. Oczywiście piękne świątynie w kompleksie Angkor Wat
  2. Ładne plaże w miejscowości Suhanoukville
  3. Zadziwiające lokalne specjały kulinarne dla odważnych np. smażone pająki, grillowane jaja z pisklętami itp.
  4. Dość wysokie ceny ( w porównaniu do innych krajów azjatyckich ), szczególnie jedzenie i transport
  5. Dużo zagranicznych turystów
  6. Kraj zniszczony po wielu latach wojen, z kiepskim stanem dróg i wysokim poziomem ubóstwa oraz korupcji

Podróż do Kambodży wymaga od turysty przede wszystkim uświadomienia sobie, że jedziemy do jednego z najbiedniejszych krajów w Azji i oczekiwania zupełnie innej rzeczywistości niż np. w Tajlandii. Należy się więc liczyć z kiepskim stanem dróg lub chociażby brakiem prądu. Nierzadko podróż oznaczać będzie wielogodzinną jazdę rozklekotanym autobusem w kurzu i pyle po wertepach. W Kambodży na wielką skalę szerzy się korupcja, jak to zwykle bywa w krajach z zachwianym przez długie lata wojen lub przewrotów ładem społecznym. Dotyka to również turystów i należy być świadomym działania zorganizowanych gangów, naciągających nieświadomych „białych”, o których możecie przeczytać w naszej relacji. 

Mimo tych niedogodności warto jednak odwiedzić Kambodżę, chociażby po to, by zobaczyć słynną na cały świat pradawną stolicę imperium Khmerów – Angkor Wat, choć nam bardziej spodobała się  Ta Phrom. Możemy się jednak spodziewać, że nie uda się nam uniknąć tłumu turystów przy głównej świątyni. Spodobały nam się również śliczne, bezludne i niezagospodarowane plaże, które ciągnęły się za miejscowością Suhanoukville, gdyż samo miasteczko to zatłoczony turystycznie kurort. Może odpowiadać jedynie zwolennikom masowej turystyki i wylegiwania się w tłumie na leżaku. Nie zachwyciło nas też Kep z plażą miejską przy głównej drodze i ogrodzoną murem 🙁  Wspaniale było natomiast popływać kajakiem wśród okolicznych wysp! 

WIETNAM:

  1. Pięknie położony nad wybrzeżem Morza Południowochińskiego
  2. Ma wiele ciekawych atrakcji do zaoferowania ale nie należą do nich plaże
  3. Amatorzy „owoców morza” znajdą tu ogromny wybór dań ale można się spodziewać również mięsa psiego lub szczurzego w ofercie. Jednak generalnie kuchnia różnorodna i niedroga. 
  4. Trzeba uważać na naciągaczy i „przyzwyczaić się” do lokalnych nachalnie oferujących swoje usługi
  5. Koszty jedzenia sprzedawanego na ulicy są stosunkowo niskie, ceny noclegów są zróżnicowane ale ogólnie porównywalne do polskich

Wietnam posiada bardzo długą linię brzegową i dlatego pełen jest przepięknych krajobrazów z widokami na morze ale także piękne góry. Bardzo podobała nam się trasa kolejowa z Danang do Hue, która obfitowała w ładne widoki. Planując podróż należy uwzględnić porę roku i pogodę. Poza okresem letnim temperatury nie są zbyt wysokie a silne wiatry powodują duże fale, zresztą plaże w Wietnamie nie należą do zbyt atrakcyjnych. 

Jak w wielu azjatyckich krajach trzeba się mierzyć z naciągaczami, dla których wyświadczenie usługi „białemu” w takiej samej cenie jak lokalnym jest po prostu potwarzą. Przykład znajdziecie tu. Ogólnie rzecz biorąc północ kraju, szczególnie Hanoi, jest bardziej rozwinięta i mieszkańcy wydawali  się bardziej pomocni, otwarci i z wyższym poziomem kultury. Oczywiście ludzie związani z turystyką wszędzie są natrętni ale tutaj jakby zachowywali więcej taktu 🙂 W Wietnamie mieliśmy też spory problem by porozumieć się z ludźmi, niewiele osób władało angielskim.

Turystyczne miejsca w Wietnamie warte swojej sławy to naszym zdaniem oczywiście niesamowita zatoka Ha Long a także klimatyczne miasteczko Hoi An. Niestety  trzeba się liczyć z wyższymi cenami i mnóstwem turystów. Bardzo podobała nam się przede wszystkim tzw „Halong Bay na ryżowych polach”, w pobliżu Ninh Bin, którą polecamy. Atuty tego miejsca to piękne widoki i możliwość spotkania otwartych, nieskażonych jeszcze turystyką ludzi w okolicy. Warte odwiedzenia są także wydmy w Mui Ne ale zdominowane przez tłumy rosyjskich turystów, podobnie jest w przypadku innych miejsc na wybrzeżu, jeśli już znajdzie się jakaś ładniejszy kawałek plaży. Natomiast nie zachwyciło nas sztuczne i kiczowate Da Lat, pełne hałaśliwych lokalnych turystów. Fajne jest za to zwiedzanie ciekawych miejsc w Wietnamie na skuterze! Trzeba się przyzwyczaić do szalonego ruchu ale taki środek lokomocji pozwala się szybko przemieszczać i zachować niezależność 🙂

LAOS

  1. Dużo naturalnych terenów nie zniszczonych jeszcze agresywną gospodarką, piękne wodospady i rzeki w dżungli
  2. Jeden z biedniejszych i słabiej rozwiniętych krajów w Azji
  3. Stan dróg jest bardzo kiepski a transport bywa utrudniony
  4. Luang Prabang –  to miejsce które niestety zostało skażone masową turystyką

Laos nie posiada dostępu do morza a jednak jest pełen naturalnych zakątków o wciąż dzikim charakterze. Chcąc jednak dotrzeć do wielu ciekawych miejsc trzeba być przygotowanym na podróż w bardzo ciężkich warunkach – wertepy, kurz, pył i rozklekotany bus. Za to bardzo fajnym rozwiązaniem jest podróż od granicy z Wietnamem rzeką Nam Ou (pomijając hałas silnika łodzi) do Nong Khiaw, podczas którego można podziwiać śliczny krajobraz lasów tropikalnych i małych, okolicznych wiosek. Po drodze można zatrzymać się w Muang Ngoi Neua, turystycznej wiosce bez samochodów ( choć pewnie już niedługo to się zmieni). 

Turystyczne Luang Prabang nas nie urzekło. Po wpisaniu na listę światowego dziedzictwa UNESCO ceny poszybowały tu w górę, choć wizyta na słynnym nocnym markecie to miły spacer wieczorową porą. Ciekawe były natomiast odwiedziny w sąsiedniej wiosce, słynącej z rękodzielnictwa. Zawitaliśmy też do  Vang Vieng – jednej z największych imprezowni w tej części Azji. Mimo, że alkoholowe balangi nas absolutnie nie kręcą, to skorzystaliśmy ze swojej szansy kontaktu z naturą na kajaku i zwiedzając okoliczne jaskinie. Dzisiaj wiemy, że to miejsce zmieniło się bardzo na korzyść i po balangach nie ma już śladu – tym bardziej polecamy! Natomiast stolicę kraju Vientiane, można sobie spokojnie podarować, jest senna i nie oferuje turyście żadnych bardziej interesujących atrakcji.

Ceny tańszych noclegów w Laosie wynoszą ok. 30 -35 zł

 

Podsumowanie 5 miesięcznej podróży po Azji (2008 – 2009)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.